ręce trzymające sadzonki

Niemal każdy, kto był w szkole w miarę pilnym uczniem, wie, jak ważną rolę w walce ze smogiem odgrywają drzewa, zwłaszcza liściaste – pochłaniając dwutlenek węgla, wyzwalają z niego tlen. Skoro więc dwutlenek węgla odgrywa kluczową rolę w emisji gazów cieplarnianych powodując ocieplanie się klimatu, trzeba chronić lasy. A najlepiej – zwiększać ich powierzchnię, dzięki czemu spowolnimy proces ocieplania i przyczynimy się do ratowania Planety. W najbliższym otoczeniu zaś odczujemy to w postaci mniejszego smogu.

W rzeczywistości problem ocieplania się klimatu i związku drzew i lasów z tym procesem jest bardziej skomplikowany. Najbardziej spektakularna jest spirala, której mechanizm polega na tym, iż ocieplenie klimatu jest jedną z głównych przyczyn gigantycznych pożarów lasów – nie tylko w Amazonii czy na Syberii, ale także na południu Europy (Grecja, Włochy, Hiszpania). W tym drugim przypadku może skala tych katastrof żywiołowych jest mniejsza zasięgowo, ale lokalnie ich wpływ na środowisko jest bardzo dotkliwy.

Polska z kolei jest przykładem innego zjawiska: spowodowane ocieplaniem się klimatu wichury demolują lasy. Połamane konary trzeba usuwać na połaciach idących w setki i tysiące hektarów, lasów więc szybko ubywa, a przecież by drzewa „dorosły”, a tym samy osiągnęły pełną moc w zakresie zamiany dwutlenku węgla na tlen trzeba dziesiątek lat.

Dowiedz się:

Coraz bardziej przekonujemy się, że to co ekologiczne, jest też ekonomiczne. Jeśli nie od razu, to w dłuższej perspektywie. Nie inaczej jest z wymianą samochodu napędzanego benzyną, olejem napędowym czy nawet gazem na elektryka. Przekonaj się, że teraz jest dobry czas, by to zrobić.

https://zielona-eskadra.pl/czy-to-juz-czas-by-odstawic-diesla-i-samochod-na-benzyne-i-realnie-pomyslec-o-elektryku/

Ubytek drzew to mniejsza właśnie moc absorbcji gazu cieplarnianego jakim jest dwutlenek węgla, co pośrednio przyczynia się do ocieplania klimatu. Ocieplanie sprowadza częstsze pożary na lasy – i tak koło spirali się zamyka.

Pożary, szkodniki i inne plagi

Na związek pożarów lasów ze zmianami klimatycznymi wskazują wszystkie badania z ostatnich lat. Zostały one przeanalizowane w obliczu dramatycznych pożarów w Australii przez specjalistów z University of East Anglia. Zdaniem naukowców dalszego wzrostu ryzyka pożarów można będzie uniknąć, jeśli uda się powstrzymać dalsze ocieplanie się klimatu – utrzymać je na obecnym poziomie poniżej 2 stopni Celsjusza względem temperatury z 1990 roku.

Ale pożary to nie jedyny efekt ocieplania się klimatu zagrażający lasom. Ocieplenie klimatu sprowadza na drzewa większą ilość szkodników. Przykładem mogą być polskie świerki i sosny. Świerki giną, bo poza brakiem wody są podatne na inwazję kornika drukarza. Ten zaś od dwóch dekad ma w polskich lasach istne eldorado – posucha w tym czasie sprawiła braki w retencji poziomowej, czyli niedostatek wody ze śniegu w lasach.

Świerki odczuwają też skutki obniżenia się wód gruntowych, ale to zjawisko jest jeszcze bardziej groźne dla sosen, olchy i starych jesionów, a nawet tak charakterystycznej dla polskiego krajobrazu brzozy.

Nauka w sukurs lasom

Wpływowi lasów na ocieplanie się klimatu postanowili przyjrzeć się bliżej naukowcy. Już pierwsze badania przyniosły zaskakujące wnioski. Okazało się bowiem, że hamowanie procesu ocieplania się klimatu poprzez redukcję dwutlenku węgla to nie jedyne zbawienne w tym względzie działanie drzew – lasy powodują bowiem ochładzanie gruntu! Dzieje się tak, ponieważ mają wpływ na wymianę wody i energii pomiędzy powierzchnią a atmosferą.

Przeczytaj:

Wszyscy musimy włączyć się w walkę o zahamowanie ocieplania się klimatu i jak najszybsze przywrócenie neutralności klimatycznej naszej Planety. Wymaga to zaledwie korekty w stylu naszego życia, ale za to przyniesie oszczędności w finansach i poprawę zdrowia.

https://zielona-eskadra.pl/ocieplenie-klimatu-zaczyna-sie-w-domu-jak-na-co-dzien-dbac-o-srodowisko/

Międzynarodowy zespół naukowców w oparciu o dane meteorologiczne z lokalnych stacji meteorologicznych oraz dane z satelitów meteorologicznych i inne bazy danych z monitorowania planety szukał odpowiedzi na trzy pytania: w jaki sposób, gdzie i kiedy rodzaje szaty roślinnej wpływają na klimat. Z raportu opublikowanego przed cztery laty w czasopiśmie naukowym „Nature Climate Change” wynika, że występują duże różnice w pobieraniu oraz oddawaniu ciepła przez lasy i tereny, na których dominują uprawy rolne i łąki. Naukowcom udało się nawet wyliczyć, o ile i wskutek czego zmienia się temperatura powierzchni ziemi w zależności od typu roślinności, które ją pokrywa.

Nie ma już więc wątpliwości co do tego, że lasy przez cały rok przyczyniają się do schładzania powierzchni ziemskiej, zwłaszcza w tropikach i na obszarach o umiarkowanym klimacie. Ustalono też mechanizm tego zjawiska – poza znanym już zjawiskiem pochłaniania przez lasy (zwłaszcza wiecznie zielone) znacznych ilości promieniowania słonecznego (w dużo większym zakresie niż łąki czy tereny uprawne), jest to efekt transferu wody i ciepła z ziemi do atmosfery, przede wszystkim parowania z roślin i z gruntu.

Dowiedz się:

Do elektryfikacji systemów ogrzewania w domach, które dopiero powstają skłaniają inwestorów przepisy. A jak z tym jest w domach już użytkowanych?

https://zielona-eskadra.pl/elektryfikacja-systemow-ogrzewania-jakie-rozwiazania-sa-najkorzystniejsze/

Według słów głównego autora badań, Ryana Brighta z Norweskiego Instytutu Badań Bioekonomicznych uzyskane wyniki pomogą w zidentyfikowaniu regionów świata i kontynentów, w których powinny rozpocząć się lub powinna zastąpić zwiększona ochrona lasów, odnowa zasobów leśnych czy nowe zalesienia.

Ramy prawne już są

14 lipca Komisja Europejska ogłosiła pakiet legislacyjny dotyczący klimatu i energii, określany mianem Fit for 55. Zgodnie z ambicjami klimatycznymi wyznaczonymi przez UE do 2030 r. emisje gazów cieplarnianych mają być zmniejszone o 55 proc. względem roku 1990. Do 2050 r. Unia Europejska ma zamiar osiągnąć zerową emisję netto. Część tych zmian legislacyjnych dotyczy emisji związanych z użytkowaniem gruntów i leśnictwem (LULUCF).
Państwa członkowskie są współodpowiedzialne za usuwanie dwutlenku węgla z atmosfery, dlatego w rozporządzeniu określono ogólny cel UE w zakresie pochłaniania dwutlenku węgla, odpowiadający 310 mln ton emisji CO2 do 2030 r.

By osiągnąć ten cel, państwa członkowskie będą musiały dbać o swoje biotopy obniżające zawartość CO2 i powiększać je. Strategia leśna UE ma na celu poprawę jakości, ilości i odporności lasów w UE. Wspiera ona leśników i biogospodarkę opartą na leśnictwie, utrzymując zrównoważone pozyskiwanie drewna i wykorzystanie biomasy, chroniąc różnorodność i określając plan posadzenia trzech miliardów drzew w całej Europie do 2030 r.

Takie działania wymagają oczywiście sporych wydatków i Unia Europejska takie środki zgromadzi w ramach Green Deal, czyli Europejskiego Zielonego Ładu. Trafić one powinny także do Polski i z całą pewnością będą przeznaczone na różne programy służące zarówno ratowaniu lasów i jak np. finansujące sadzenie drzew. Z puli 3 miliardów nowych drzew na pewno kilkadziesiąt (jeśli nie kilkaset) milionów zasadzonych zostanie w Polsce.

Nim urosną lasy – elektryfikacja

Oczywiście w ciągu kilku lat, jakie zostało do 2030 r., miliardy posadzonych drzew nie wyjdą poza fazę młodnika. By osiągnąć cel – przypomnijmy redukcję emisji o co najmniej 55 proc. do 2030 roku w stosunku do roku 1990 trzeba też podejmować działania, które dają efekty niemal natychmiastowe.

Przeczytaj:

Dlaczego przez ocieplenie klimatu umierają koralowce i co zrobić, by je ratować. Także nie opuszczając Polski ani nawet swojego domu.

https://zielona-eskadra.pl/dlaczego-przez-ocieplenie-klimatu-umieraja-koralowce-jak-je-ratowac/

Wiadomo, że fundamentalne znaczenie dla osiągnięcia tego celu będzie miała elektryfikacja budownictwa, opierająca się na powszechnym stosowaniu fotowoltaiki i pomp ciepła.

– Obecnie pompy ciepła są uznawane przez decydentów w Brukseli za najlepszą dostępną technologię ogrzewania i chłodzenia budynków, zaś w połączeniu z fotowoltaiką daje możliwość tworzenia budynków zeroenergetycznych, a nawet plusenergetycznych i wiele krajów postrzega transformację energetyczną w kierunku bezemisyjnych i energooszczędnych technologii OZE jako szansę na odbudowę gospodarki po kryzysie związanym z pandemią, jednocześnie osiągając efekt realizacji celów klimatycznych. Z tych strategii wynika, że do 2030 w UE powinniśmy czterokrotnie zwiększyć rynek pomp ciepła i zainstalować ponad 48 mln pomp ciepła – mówi dr inż. Małgorzata Smuczyńska, Business Unit Managerem NIBE w NIBE-BIAWAR Sp. z o.o.

– Nowy cel redukcji emisji do co najmniej 55 proc. to koniec jakichkolwiek mrzonek o przyszłości dla węgla, ale także jasny sygnał do odchodzenia od pozostałych paliw kopalnych, w tym gazu – dodaje Małgorzata Smuczyńska.

Przez nierozwagę czy wręcz lekkomyślną beztroskę doprowadziliśmy do stanu, gdy musimy jednocześnie walczyć z przyczynami i ze skutkami zjawiska określanego mianem ocieplania klimatu. Z przyczynami, by przerwać proces, a potem go odwrócić i działać na rzecz przywrócenia do stanu sprzed intensywnej eksploatacji dóbr Natury przez człowieka. Jednocześnie jednak trzeba działać na rzecz neutralizowania skutków. Często nie wystarcza nam jednak na to nie tyle środków, co wyobraźni lub pełnej wiedzy – czego przykładem jest marginalizowanie przez wiele lat znaczenia lasów dla przywracania neutralności klimatycznej. Teraz tę wiedzę mamy i pora działać – nadrabiając także utracony wskutek ignorancji czas.

Zbigniew Biskupski

People photo created by rawpixel.com - www.freepik.com