rodzic z dzieckiem

Z blisko. 150 tys. pomp ciepła pracujących na potrzeby instalacji grzewczych w Polsce na koniec 2020 roku do ponad 2 milionów za dziesięć lat? Tak dynamiczny wzrost może w pierwszej chwili wydawać się niewiarygodny, ale jest jak najbardziej realny i oparty na trwałych podstawach. Do planowanej wysokiej dynamiki, która w pompach ciepła powietrze-woda już w ubiegłym roku wynosiła 91 proc. rok do roku, dojdą bowiem działania w zakresie dekarbonizacji gospodarki, stanowiącej sposób na pobudzenie gospodarki zahamowanej przez COVID-19, a będącej podstawą unijnej polityki Zielonego Ładu.

Rok 2019 był kolejnym (od 2010 r.), w którym zaobserwowano istotne wzrosty sprzedaży pomp ciepła. Szczególnie dotyczy to pomp ciepła typu powietrze-woda do centralnego ogrzewania, których sprzedaż w 2019 r. według danych Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC) zwiększyła się aż o ok. 91 proc. w stosunku do 2018 r. (w 2019 r. sprzedano ich ok. 20 300 szt.). W rezultacie pod koniec 2019 r. na potrzeby instalacji grzewczych pracowało w Polsce już ok. 128 tys. pomp ciepła. Wyprodukowały one 9,92 PJ/rok energii z OZE.

– Rosnąca popularność technologii pomp ciepła w Polsce to efekt wielu czynników. Przede wszystkim jest to efekt ogólnych, światowych trendów związanych z elektryfikacją ogrzewania, edukacji społeczeństwa, polityki energetycznej, ale także programów dotacyjnych, które zapewniają duże wsparcie finansowe przy zakupie urządzeń OZE. Np. rządowy program „Czyste Powietrze” i „Mój Prąd” lub akcje organizowane przez producentów, jak trwająca obecnie Szwedzka Dotacja do pomp ciepła NIBE do 5000zł – mówi Magda Turecka, Manager ds. marki NIBE. – Co więcej, w styczniu 2021 r. wchodzą w życie mocno zaostrzone wymogi Warunków Technicznych (WT 2021), które dotyczyć będą wszystkich nowych budynków. Dokładając do tego wszystkie ustawy antysmogowe, antykopciuchowe i zmiany podatkowe, możemy bez wahania stwierdzić że zainteresowanie urządzeniami OZE będzie stale rosło i bez wątpienia jest to dobrze obrany kierunek rozwoju – dodaje.

Przeczytaj:

Jak wspólnie i na co dzień możemy starać się o poprawę klimatu, także jednocześnie korzystając z dotacji i ulg podatkowych

https://zielona-eskadra.pl/wspolnie-i-na-co-dzien-walczymy-o-poprawe-klimatu-dbajac-o-jakosc-powietrza-wody-i-produkcje-zielonej-energii/

Według szacunków PORT PC, Mimo barier wywołanych przez COVID-19 w roku bieżącym liczba ta powinna się zwiększyć, zbliżając do 150 tys. zainstalowanych już pomp ciepła. Natomiast przy zapewnieniu optymalnych warunków wsparcia sprzedaży i rozwoju technologii, liczba pracujących pomp ciepła zarówno w nowych, jak i w istniejących budynkach jednorodzinnych w Polsce w 2030 roku może przekroczyć 2,08 mln sztuk, w tym około 1,47 mln szt. pomp ciepła dedykowanych do centralnego ogrzewania oraz do centralnego ogrzewania i przygotowania ciepłej wody użytkowej.

Nadchodzi Zielony Ład

Pompy ciepła są coraz popularniejszymi urządzeniami stosowanymi w polskich domach. Świadczą o tym zarówno statystyki – jest to najdynamiczniej rosnący segment może nie tyle odnawialnych źródeł energii, bo pompy ciepła nie są źródłem ale „sposobem” generowania w stu procentach czystej energii. Dowodzi też fakt, że pompy ciepła są oprócz paneli fotowoltaicznych najbardziej preferowanym medium energetycznym we wszystkich programach dotacji i dofinansowania.

A to dopiero początek. Będzie bowiem jeszcze lepiej, do czego paradoksalnie przyczyniły się problemy gospodarcze związane z pandemią koronawirusa. Cała Unia Europejska uznała, że najlepszym wyjściem z zapaści gospodarczej i sposobem pobudzenia wzrostu gospodarczego będzie zielona gospodarka, a jej dekarbonizacja w szczególności. To zaś premiuje w swoisty sposób pompy ciepła – i to do tego stopnia, że nawet przedsiębiorstwa działające w segmentach gospodarki opartych o energię z węgla szukają swojego miejsca w produkcji, dystrybucji, montażu i obsłudze pomp ciepła.

Przeczytaj:

W NIBE-BIAWAR można znaleźć najnowsze rozwiązania technologiczne, ale i fantastyczną rodzinną atmosferę pracy oraz możliwość złączenia zarabiania z pasjami, w tym zainteresowania ekologią.

https://zielona-eskadra.pl/coraz-czesciej-ludzie-wybieraja-prace-w-nibe-biawar-z-pobudek-pro-ekologicznych/

Program działań w Europie określony mianem Zielonej Gospodarki (Green Deal) ma być nowym „zielonym planem Marshalla”, nawiązując do takiego planu, który po II wojnie światowej postawił zniszczoną kataklizmem wojennym gospodarkę krajów europejskich, przy pomocy wsparcia USA, do normalnego funkcjonowania. Tym razem plan zasilany będzie funduszami europejskimi z nowego budżetu UE na lata 2021-2027.

Już wstępne analizy pokazały, że w dekarbonizacji główną rolę muszą odegrać pompy ciepła. Aby bowiem osiągnąć cele związane z dekarbonizacją całej gospodarki krajów UE w perspektywie 2050 r. na poziomie 95 proc., należy wdrożyć elektryfikację budownictwa na poziomie 63 proc. W przypadku ogrzewnictwa będzie to możliwie jedynie dzięki szerokiemu zastosowaniu pomp ciepła. „Pompy ciepła są jedną z wiodących technologii gotowych na realizację nowej strategii polityki energetycznej związanej z dekarbonizacją – swoistym pionierem pomiędzy obecnie funkcjonującymi systemami energetycznymi a w pełni zdigitalizowanymi systemami energetycznymi przyszłości. Zmiany technologiczne umożliwiają ich zastosowanie w budynkach w znacznie szerszym zakresie niż dekadę temu, jak choćby podczas renowacji. Urządzenia te mogą produkować w pełni zdekarbonizowane ciepło do ogrzewania i chłodzenia budynków oraz przygotowania ciepłej wody użytkowej, są też do wykorzystania w niskotemperaturowych procesach przemysłowych” – wskazuje raport Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC) „Scenariusze elektryfikacji ogrzewania w budynkach jednorodzinnych w Polsce do 2030 roku”.

Dodatkowo na rynek pomp ciepła pozytywnie wpływa szybki spadek kosztów produkcji systemów fotowoltaicznych. Łączne wykorzystanie tych technologii, wraz z systemem wentylacji mechanicznej z rekuperacją, umożliwia budowanie domów plus lub zeroenergetycznych – przy okazji warto przypomnieć o zainicjowanej przez PORT PC akcji społecznej „Dom bez rachunków”, promującej właśnie taką budowę.

Aby przybliżyć aspekt ekonomiczny inwestycji w pompę ciepła, autorzy raportu przedstawili analizę porównawczą nakładów inwestycyjnych dla różnych technologii w powiązaniu z kosztami eksploatacyjnymi na przykładzie typowego budynku jednorodzinnego, zarówno nowo budowanego, jak i istniejącego. W porównaniu z innymi technologiami grzewczymi pompy ciepła są konkurencyjne cenowo w obu przypadkach.

W kontekście nowej wersji programu priorytetowego „Czyste Powietrze” Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz założeń realizacji znacznego udziału ciepła z OZE w gospodarstwach domowych do 2030 roku (ponad 30 proc.), Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła przygotowała dwa scenariusze elektryfikacji ogrzewania w budynkach jednorodzinnych w Polsce do 2030 roku: bazowy i optymistyczny.

Milion pomp ciepła to minimum

Scenariusz bazowy zakłada, że w Polsce będą kontynuowane i podejmowane działania, które będą sprzyjały rozwojowi pomp ciepła. Po pierwsze – wsparcie finansowe pomp ciepła zostanie utrzymane na obecnym poziomie. Po drugie – nastąpi wprowadzenie dedykowanych taryf elektrycznych dla pomp ciepła, np. szersze zastosowanie taryfy G13 u polskich dystrybutorów sieci energetycznej lub wprowadzenie taryfy w systemie 20 godzin taniej energii, 4 godziny droższej). Po trzecie – zostaną podjęte działania informacyjno-edukacyjne, skierowane do potencjalnych klientów, administracji publicznej, projektantów, instalatorów i innych grup działających w branży ciepłowniczej.

W wariancie bazowym założono, że w 2030 roku łączna liczba (zakumulowana) pomp ciepła zainstalowanych w domach jednorodzinnych w Polsce wynosić będzie około 1,09 mln, z czego w instalacji centralnego ogrzewania będzie pracować około 641 tys. pomp ciepła (bez pomp ciepła typu powietrze/ powietrze). Łączna wartość energii z OZE produkowanej przez pompy ciepła zainstalowane we wszystkich budynkach jednorodzinnych w Polsce w 2030 roku w tym wariancie wynosić będzie około 29,83 PJ/rok. Jednocześnie maksymalna moc elektryczna tych pomp ciepła to 2,57 GW, a ich maksymalna moc grzewcza 6,85 GW. Roczne zużycie energii elektrycznej przez pompy ciepła w 2030 roku wynosić będzie 4820 GWh. Scenariusz bazowy zakłada, że w 2030 roku średni udział pomp ciepła we wszystkich budynkach jednorodzinnych w Polsce będzie wynosił 10 proc.

Pompa ciepła w co czwartym domu

Scenariusz optymistyczny zakłada znacznie szersze spektrum działań stymulujących rozwój pomp ciepła w Polsce. Poza założonymi w wariancie podstawowym korzystnymi taryfami energetycznymi dedykowanymi pompom ciepła oraz działaniami informacyjno-promocyjnymi, opiera się on na spodziewanych posunięciach Unii Europejskiej, które będą dostępne także w Polsce w ramach polityki dekarbonizacji w zakresie urządzeń grzewczych zarówno w budynkach nowych jak już istniejących.

W wariancie optymistycznym łączna wartość energii z OZE produkowanej przez pompy ciepła we wszystkich budynkach jednorodzinnych w Polsce w 2030 roku wynosić będzie około 60,36 PJ/rok. Jednocześnie maksymalna moc elektryczna tych pomp ciepła to 5,38 GW, a ich maksymalna moc grzewcza 14,22 GW. Roczne zużycie energii elektrycznej przez pompy ciepła w 2030 roku wynosić będzie 10338 GWh.

Dowiedz się:

Dlaczego pompy ciepła zostawiają w pokonanym polu wszystkie inne odnawialne źródła energii

https://zielona-eskadra.pl/pompy-ciepla-zostawiaja-w-pokonanym-polu-wszystkie-inne-odnawialne-zrodla-energii/

Scenariusz optymistyczny B zakłada, że w 2030 roku średni udział pomp ciepła we wszystkich budynkach jednorodzinnych w Polsce będzie wynosił 22,8 proc.

Są powody do optymizmu

Ostatnie sygnały wskazują, że rzeczywistość, która nas czeka bliższa będzie wariantu optymistycznego. Sygnały płynące ze strony unijnych instytucji i większości państw członkowskich jasno wskazują, że podstawą będzie realizacja głównych założeń „Europejskiego Zielonego Ładu”, który w obszarze energetyki oznacza kontynuację dotychczasowych wysiłków na rzecz redukcji emisji CO2, rozwijania efektywności energetycznej oraz odnawialnych źródeł energii. W tym kontekście Polska, która dotychczas odgrywała rolę „czarnego charakteru” w unijnej polityce klimatycznej, może stać się przykładem efektywności tej polityki, zaś dobrze zaprojektowane narzędzia, jak np. program „Czyste Powietrze”, mogą stać się wzorem także dla wielu unijnych regionów borykających się z podobnymi problemami. Warunkiem powodzenia jest spójność programu z unijnymi celami klimatycznymi, a także wdrażanie go we współpracy z władzami lokalnymi oraz organizacjami samorządowymi. Może to zaprocentować m.in. większymi środkami z przyszłego budżetu UE na lata 2021-2027 skierowanymi na wspieranie inwestycji przyczyniających się do realizacji polityki klimatycznej.

Obecnie niezwykle ważną kwestią dla polskich decydentów, związaną z kreowaniem rynku pomp ciepła w Polsce, będzie umiejętne wpisanie się w unijną strategię wyjścia z nadciągającego kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią COVID-19. Ma ona odegrać rolę „Nowego Planu Marshalla”. Plan ten będzie ściśle powiązany z przyszłym unijnym budżetem na lata 2021-2027.

– Dynamiczny rozwój rynku urządzeń OZE to również dynamiczny rozwój NIBE-BIAWAR, której głównym filarem są właśnie one. W lutym 2020 r. otworzyliśmy nowy zakład produkcyjny w 100-proc. ogrzewany i chłodzony za pomocą powietrznych i gruntowych pomp ciepła NIBE – podkreśla Magda Turecka, Manager ds. marki NIBE . – Nowa siedziba Biawaru docelowo będzie zajmowała powierzchnię 30 tys. mkw., a już teraz możemy korzystać z nowego magazynu, laboratorium, hali produkcyjnej przeznaczonej głównie na rozwój OZE i nowych technologii oraz Centrum Szkoleniowego wraz z pokazową kotłownią. Jest to impuls do rozwoju firmy w kolejnych latach. Możliwość zwiększenia wydajności produkcji i prowadzenia profesjonalnych szkoleń pozwoli na zwiększenie udziałów OZE w sektorze energetycznym, a co się z tym wiąże zwiększania również naszych udziałów na rynku pomp ciepła i wentylacji w Polsce –mówi Magda Turecka.

Zobacz:

Pompy ciepła w jednym szeregu z fotowoltaiką. Pora zrewidować stereotyp, że OZE to tylko słońce i wiatr

https://zielona-eskadra.pl/pompy-ciepla-w-jednym-szeregu-z-fotowoltaika-pora-zrewidowac-stereotyp-ze-oze-to-tylko-slonce-i-wiatr/

Oznacza to też prawdopodobną zmianę kursu w polityce dotacji. Obecnie dla polskiego rządu ważne są cele ilościowe – Polska musi zrealizować zobowiązanie dotyczące udziału odnawialnej energii w ogólnym mikście energetycznym. Dlatego największe wsparcie idzie na budowę instalacji fotowoltaicznych, które szybko dają efekt w ilości produkowanej zielonej energii - w tym przypadku ze słońca. W dłuższej perspektywie, zgodnie z polityką Zielonego Ładu, preferowana będzie nie ilość, ale efektywność urządzeń ratujących klimat. Pod tym względem pompy ciepła są poza konkurencją, bo cechują się aż pięciokrotnie większą efektywnością nawet od innych uznawanych za ekologiczne urządzeń do ogrzewania domów jakimi są instalacje ogrzewania oparte o gaz.

Zbigniew Biskupski